• Wpisów:30
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:126 dni temu
  • Licznik odwiedzin:4 267 / 589 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kochać to nie znaczy być szczęśliwym 24 godziny na dobę. Czasami znaczy to także cierpieć, nawet momentami bardzo ciężko. Wszystko to ma jednak głęboki sens – podobnie jak poród kobiety, który jest bolesny, ale który równocześnie przynosi życie. Trzeba bowiem pamiętać, że cierpienie niesie ze sobą wartość o tyle, o ile wierzymy, że idea, z powodu której się męczymy, jest ważniejsza od naszego aktualnego samopoczucia. Ludzie często kochają się, przeżywają silne namiętności – to bywa wspaniałe, ale prawdziwym wyzwaniem jest trwały związek, w którym dwoje ludzi ma szansę sprawdzić siłę swojej miłości.
 

 
Bo są ludzie,dla których robi się znacznie więcej niż dla pozostałych. Od których telefon w środku nocy nie jest niczym złym. To ludzie,którzy nie tylko bawią się z Tobą na imprezie, ale zostają też po niej i opiekują się Twoim kacem, to ci, którzy znoszą cię w najgorszych stanach, a potem dostają twoją najlepszą część. Milczenie z nimi jest ciekawsze niż rozmowa z kimkolwiek innym
 

 
Chciałabyś żeby tak poprostu raz zrezygnował z czegoś dla Ciebie. Nie tak przy okazji, albo przypadkiem, szukając alternatywy lub korzyści. Lecz tak po prostu - dla Ciebie.
 

 
Kiedyś wydawało mi się, że to całe życie się strasznie ciągnie. Że minuty, godziny i dni mijają w ślimaczym tempie. Wydawało mi się, że cierpienie i samotność się tylko dłużą zamykając Nas w ciasnym pudełku. Myliłam się. Czas szybko mija. Zwłaszcza wtedy, gdy jesteśmy szczęśliwi. Naprawdę szczęśliwi.
 

 
Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona. Podziękuj mu i pozwól odejść. On miał tylko poruszyć strunę. Teraz Ty musisz nauczyć się na niej grać...
 

 
Mam czasami zamiar zapaść się pod ziemię lub wziąść tabletki i zniknąć z tego pieprzonego świata.Mam dosyć żyć dalej w kłamstwie,że wszystko jest w porządku jak tak naprawdę nic nie jest. Życie jest do dupy i na dodatek nikt nikogo nie rozumie. Pieprzony świat ! Bo gdy człowiek zamyka się w sobie , gdy nikt nie pyta o jego sprawy , a on oducza się nimi dzielić - czuje się obrzydliwie samotny , niezrozumiany. i właśnie wtedy , mimo iż otacza go pełno ludzi , nie dostrzega nikogo , kto mógłby dać mu więcej , niż dotychczas dostał . o ironio .. . zaczyna wątpić , gubić się w ogromnym świecie . nie wiedząc gdzie szukać pomocy , zatraca się i spada w dół
 

 
Bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. Bywają takie rozmowy, które są w stanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. Nie możemy ich przewidzieć. Nie możemy się na nie przygotować. Czyhają gdzieś na nas, zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności..
 

 
W naszym świecie nic nie jest kolorowe, to nadzieja dodaje życiu barw
  • awatar Carlotta: Nadzieja to taki życiowy pocieszacz :d
  • awatar Loco Morena: Pytanie czy nadzieja matką głupich, czy umiera ostatnia... +zapraszam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zastanawia mnie fakt, co ludzie skaczący z budynków, mostów, wieżowców czują gdy spadają. Czy czują ulgę? Lęk? Przerażenie? Czy tez wolność. Co widzą tuż przed samym zetknięciem z ziemią? Czy faktycznie, tak jak w krążącej plotce widzi się całe swoje życie, te ważniejsze momenty czy po prostu nicość? Jakie to jest uczucie kiedy spadasz i wiesz, że to jest koniec twojej męki, cierpienia. Czy ludzie, którzy skaczą naprawdę chcą się zabić?
 

 
Przepraszam tych, których powinnam. Przepraszam za to, że czasem jestem nie do zniesienia. Przepraszam za niewypowiedziane myśli. Przepraszam, że czasem zamykam się w sobie. Przepraszam, że mówię 'odejdź' choć tak naprawdę myślę 'zostań'. Przepraszam za wszystkie wyrządzone krzywdy. Przepraszam, za każde bolesne słowo. Przepraszam, że czasem nie potrafię spojrzeć Ci w oczy. Przepraszam za to, że nie umiem, nie chcę, nie potrafię i nie zamierzam się zmienić.
  • awatar Own fairy princess ☺: Nigdy nie przepraszaj, za to jaka jesteś!
  • awatar Hachie: Nie za wszystko należy przepraszać... Zapraszam do mnie
  • awatar RainbowxD: "Przepraszam" to jest jedno z tych słów, które kiedy wypowiadam, mówię naprawdę szczerze...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wiele razy będziesz miał ochotę się poddać, ale tego nie zrobisz. Wiele razy, będziesz myślał, ze nie dasz rady, wtedy zmobilizujesz się najbardziej i spróbujesz jeszcze raz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kiedy człowiek zostanie zraniony, kuli się w sobie do czasu, kiedy rany się zabliźnią. Trzeba być szalonym, by ryzykować nowe, zanim dawne się zaleczą... a przecież samotność odczuwa się najdotkliwiej w cierpieniu. Kiedy się wątpi, czy ktoś nas jeszcze pokocha. Kiedy się rozmyśla, co takiego w nas było, że ktoś, komu oddaliśmy wszystko, nie odpowiedział równą miłością.
 

 
...straciłam zdolność kontrolowania tego, co się dzieje w mojej głowie. Własna osobowość wymyka mi się z rąk, tożsamość się kruszy.
 

 
Przychodzą takie dni, w których jest się bezsilnym. Poddajesz się. Tracisz wiarę na lepsze jutro, a co gorsze na lepsze życie. I przychodzi ta myśl; a co jeśli tak będzie już zawsze? Nie po twojej myśli? Gdy wszystko co się dzieje jest na przekór. Na przekór tego jak sobie zaplanowałaś.. Mówisz sobie: miało być inaczej! Miało być piękniej...
 

 
W każdym normalnym człowieku tkwi szaleniec i próbuje wydostać się na zewnątrz.
 

 
Są takie rzeczy które wolałbyś żeby nigdy się nie wydarzyły ale musisz je zaakceptować . Rzeczy których nie chcesz znać ale musisz się ich uczyć. I są ludzie bez których nie możesz żyć ale czasem musisz pozwolić im odejść.
 

 
Głupcem jest ten kto ocenia innych znając tylko zakończenie historii, a nie znając jej początku. Głupcem jest ten kto ocenia innych ale nie założył ich butów i nie przeszedł tej drogi co oni. Głupcem bywa też ten, kto nie potrafi się przyznać do własnych błędów i słabości, a widzi całe zło w innych.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
...wszyscy mężczyźni są kłamcy, zmiennicy, fałszywi, paple, obłudnicy, pyszałki lub tchórze, nędzni i zmysłowi; wszystkie kobiety są przewrotne, wyrachowane, próżne, ciekawe i zepsute; świat jest jedną kałużą bez dna, gdzie pełzają najpotworniejsze foki, przewalając się na górach błota; ale jest na świecie jedna rzecz święta i wzniosła, a mianowicie zespolenie tych dwojga istot tak niedoskonałych i ohydnych.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Mnie już nie ma! Ja już niczego nie pragnę, mnie nic nie bawi, mnie nic nie martwi, ja nic nie kocham, niczym się nie cieszę, niczego nie czekam ani się spodziewam. Nie potrafię być pijany ani wzruszony, nie potrafię wykrzesać ze siebie ani gniewu, ani wesołości, ani zajęcia czymkolwiek... To... życie?
 

 
Nikt nie może cofnąć sie w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie.
 

 
Nauczmy się doceniać przyjaciół, bo życie nie kręci się wyłącznie na miłości. Bo gdy ten "jedyny" odejdzie to z kim potem będziesz wylewał smutki przy butelce Finlandii o 5 nad ranem?
 

 
"Wmawiamy sobie, że rzeczywistość jest lepsza. Wmawiamy sobie, że byłoby lepiej gdybyśmy nigdy nie marzyli, ale najsilniejsi, najbardziej zdeterminowani z nas trzymają się swoich marzeń. Albo przychodzi nowe marzenie, którego nie braliśmy pod uwagę. Budzimy się i odkrywamy, że mimo wszystko jest nadzieja. I jeśli mamy szczęście, uświadamiamy sobie wbrew wszelkim przeciwnościom, wbrew życiu, że prawdziwym marzeniem jest móc w ogóle marzyć."

 

 
Ludzie twierdzą, że nadal mnie nie rozumieją. I słusznie. Niepoznawalne jest nie do pojmowania, tylko do pokochania. Ten, kto mnie pokochał, nie pytał, dlaczego mam świra. On jest ze mną.
 

 
Najbardziej wyczekiwane zdanie dla przeciętnej nastolatki: " Czy będziesz ze mną chodzić?". A przecież chodzić to można po bułki do sklepu. Czyż nie lepiej brzmi "chciałbym z Tobą być, opiekować się Tobą, dać Ci swoją miłość i powierzyć swoje serce"?

 

 
Upokarzanie i psychiczne gnębienie uczniów przez niedouczonych i egoistycznych nauczycieli sieje spustoszenie w młodych umysłach, powodując w późniejszym wieku opłakane skutki, których już nie da się naprawić.

 

 
Nastolatki chore na duszę przekazują otoczeniu ostrzegawcze sygnały: jest mi niedobrze, staję się więc agresywny, piję, palę, zażywam, co mi wpadnie w ręce, okaleczam się sam albo stosuję przemoc wobec innych, zamykam się we własnym świecie, nie jem albo jem za dużo, nie śpię, przestaję chodzić do szkoły, spędzam życie przed komputerem albo wpadam w złe towarzystwo.
 

 
Życie nie znosi próżni... A zwłaszcza życie nastolatki

 

 
Ona nie jest nienormalna. Ona żyje w innym świecie.

 

 
Człowieka nie można uleczyć. On nie chce być, uleczony. Tylko dziecko jest naprawdę czyste, lecz świat prędko przygniata je całym swoim ciężarem, swoim zepsuciem i brudem, swoją przemocą.

 

 
Kiedy ma się szesnaście lat, definicja szczęścia wydaje się w zasięgu ręki. Bez względu na to, czy jest to szczęście własne czy cudze. Ale nawet jeżeli się okaże, że każdy zakochany licealista definiuje je inaczej, wszystkie określenia mają jedną cechę wspólną: prawdziwe szczęście to szczęście, które dopiero nadejdzie. Dlatego człowiek tak się wtedy śpieszy...